Okazuje się, że żaby mogą reagować wzrostem różnorodności swoich toksycznych alkaloidów na przekształcenie środowiska przyrodniczego. Naukowcy z Bethesdy (USA) zbadali zawartość skóry żabek Mantella baroni, by stwierdzić jaki wpływ ma ingerencja człowieka na różnorodność wytwarzanych przez nie alkaloidów. Okazało się, że im bardziej przekształcone przez człowieka siedlisko, tym większy repertuar toksycznych składników znajdowano w skórze płazów. Sama ilość trucizny pozostawała bez zmian, ale jej skład był bogatszy u żab z terenów przekształconych.
Wcześniej sugerowano, że w naturalnych warunkach żaby będą dysponowały większym wachlarzem alkaloidów, ponieważ odżywiały się bardziej różnorodnie i substancje trujące czerpały ze swej zdobyczy. Obecnie badacze wysnuli przypuszczenie, że żaby na terenach bardziej zurbanizowanych czują się bardziej zagrożone, co stymuluje je do wytwarzania bogatszych "koktajl" z alkaloidów.